Połowa XIX wieku.
Piewszy płocki most łyżwowy. Kilka razy dziennie był rozpinany w celu przepuszczenia jednostek pływających. Przejazd przez most był płatny, Na zimę cała konstrukcja była składana i przechowywana w wybudowanym specjalnie do tego celu porcie po stronie Radziwia.
W latach 1836-38 wybudowano w Płocku stałą, ale tylko na sezon żeglugowy, przeprawę po pływającym moście łyżwowym, który zaprojektował inż. Frankowski pod nadzorem ppłk. Teodora Urbańskiego. Wykonawcą oraz zarządcą mostu był wielce zasłużony dla Płocka i dla Wisły francuski inżynier Marek Lajourdie, który otrzymał obywatelstwo Królestwa Płockiego. W Radziwiu wybudowano dla elementów mostu zimowe schronisko - Stary Port (zasypane dopiero po powodzi z roku 1982). Ten most na drewnianych "łyżwach", przebudowano w roku 1887/88 na "pontonowy", czyli na łodziach - pontonach z blachy stalowej.
Piewszy płocki most łyżwowy. Kilka razy dziennie był rozpinany w celu przepuszczenia jednostek pływających. Przejazd przez most był płatny, Na zimę cała konstrukcja była składana i przechowywana w wybudowanym specjalnie do tego celu porcie po stronie Radziwia.
W latach 1836-38 wybudowano w Płocku stałą, ale tylko na sezon żeglugowy, przeprawę po pływającym moście łyżwowym, który zaprojektował inż. Frankowski pod nadzorem ppłk. Teodora Urbańskiego. Wykonawcą oraz zarządcą mostu był wielce zasłużony dla Płocka i dla Wisły francuski inżynier Marek Lajourdie, który otrzymał obywatelstwo Królestwa Płockiego. W Radziwiu wybudowano dla elementów mostu zimowe schronisko - Stary Port (zasypane dopiero po powodzi z roku 1982). Ten most na drewnianych "łyżwach", przebudowano w roku 1887/88 na "pontonowy", czyli na łodziach - pontonach z blachy stalowej.