można tam dojść od gościńca albo iść na domki przy ul. Św. Wojciecha i na końcu będzie zejście.
Kurde aż szkoda, że nie widziałem tych ruin jak jeszcze stał komin itd.
Tak w ogóle to ktoś coś o nim wie. Szczerze nie wiedziałem, że to dworek. Jak dlamnie to był zwykły dom.
Kurde aż szkoda, że nie widziałem tych ruin jak jeszcze stał komin itd.
Tak w ogóle to ktoś coś o nim wie. Szczerze nie wiedziałem, że to dworek. Jak dlamnie to był zwykły dom.