Dawny kościół zbudował proboszcz Jan Weynerth Poświęcenia dokonał w dniu 25 lipca 1842 roku ksiądz prałat Antoni Królewiecki z Płocka.Dzień poświęcenia nowego kościoła jest dniem, którym patronuje św. Krzysztof. Z tej okazji mieszkańcy Imielnicy postawili figurkę świętego, patrona kierowców
Jako patron kierowców św.Krzysztof stanął w super miejscu, tuż przed ostrym zjazdem z górki Imielnickiej do Borowiczek. Rzeczywiście mieraz w tym miejscu śmierć zagląda w oczy i warto by święty jakis otwierał bramy niebios niektórym szaleńcowm !
Krzysztof, nie mam powodu nie wierzyć w to co napisałeś, ale prawdopodobnie mieszkańcy Imielnicy pomylili wizerunek św. Krzysztofa z jakimś innym świętym, ja w tej figurce widzę św. Jana Nepomucena, co o tym sądzicie
Dzień poświęcenia nowego kościoła jest dniem, którym patronuje św. Krzysztof. Z tej okazji mieszkańcy Imielnicy postawili figurkę świętego, patrona kierowców. Figurka ta istnieje do dnia dzisiejszego
nie można historii cukrowni traktować jako słowa objawionego, kronikarze, począwszy od Gala a kończąc na współczesnych historykach, nawciskali nam mnóstwo kitu i dlatego trzeba iść po rozum do głowy i jednoznacznie stwierdzić, że ktoś się myli. Figura na fotce nie przedstawia św. Krzysztofa, który w czasie panowania cesarza Decjusza zmarł śmiercią męczeńską, ok. roku 250. Przedstawiany jest najczęściej jako wędrowiec, niosący Dzieciątko na ramieniu. Natomiast na fotce widzimy duchownego w szatach liturgicznych, trzymającego krzyż (uszkodzony) w lewej ręce, w prawej prawdotobnie trzymał gałązkę palmową, a tak przedstawiany jest najczęściej św. Jan Nepomucen i paru innych świętych.
to jest św. Jan Nepomucen, bez dwóch zdań. Jest patronem chroniącym przed wzburzoną wodą i powodziami (być może oprócz mieszkańców Imielnicy, do postawienia tej figury, przyłączyli się mieszkańcy Grabówki, Borowiczek, którzy jak wiemy narażeni są na podtopy i powodzie) , stąd jego pomniki ustawiane są często przy mostach i nad wodą. Atrybutem tego świętego jest biret kanonika, co widać na zdjęciu.
No to doczekaliśmy sie pierwszego świętego, miast birety(u?) nosi na co dzień czapkę zbliżoną do maciejówki, spala sporo papierosów a i kielicha nie odmówi, mnie osobiście taki święty odpowiada
po tych wpisach skłaniam się by uznać iż to jest św. Jan Nepomucen, zwlaszcza że, http://www.kapliczki.tc.pl/kapliczki.html W ikonografi Św. Jan Nepomucen przedstawiany jest jako kapłan ubrany w komżę i stułę, w ręce trzyma krzyż. Natomiast świety Krzysztof w ikonografi - Pień jako podpora, Dzieciątko Jezus na ramieniu
...ok, niech już Wam będzie, można napisać figura Św. Jana Nepomucena zwana przez tubylczą ludność Św. Krzysztofem może faktycznie chcieli postawić Św. Krzysztofa ale chwilowo nie mieli na składzie i wzięli co było
http://www.plock24.pl/fusion/readarticle.php?article_id=75
Z historii "Cukrownia Borowiczki" opracowanie wydane w 100 rocznicę powstania cukrowni