nad rzeką Mołtawą (w Gdańsku Motława) byłem tam 10 lat temu jak właściciel Pan Stanisław Pęcherzewski sam, mozolnie kawałek po kawałku, odtwarzał zniszczone elementy osady młynarskiej bierzmy z niego przykład, dzisiaj tak mało zostało już starych rzeczy do ocalenia. Mieszkańcy gminy przynoszą za darmo stare wyposażenie gospodarstw wiejskich, małe narzędzia. Lokalne społeczeństwo z pp. Pęcherzewskimi utworzyło "Galerię we młynie w Gąsewie", urządzane są tu plenery malarskie i rzeźbiarskie.