Bociek robi kupe na sianko,potem to sianko zje krowa i da zafajdane mleko,następnie mleczko trafi z mleczarni do mojego sklepu............albo do Waszego.Po wypiciu mleczka zrobi się siusiu ,które to jakimś tam sposobem trafi do stawu.W stawie pływają żaby,bociek je zje i wykitra się na sianko.W tym momencie zostanie obfocony i trafi tu.Normalnie obieg zamknięty.Jestem wielki.Spoko to udar.
Kiedyś takie bydle narobiło mojej znajomej na auto.Wyglądało to jakby ktoś wylał farbe z 5 litrowego wiaderka.Na szczęście żadko boćki zapuszczają się nad miasto.