patrzę tak teraz na to zdjęcie i przychodzi mi na myśl jedno, że ta "zimowa powódź" w znacznym stopniu przyczyniła się do obecnej sytuacji, jaką mamy w Świniarach... O szerszy komentarz do tej sprawy poproszę naszego Pana Zdzicha, fachowca w tej dziedzinie
..końcówka zabrzmiała jak w 3-kowym programie Powtórka z rozrywki.. Moim zdaniem nie mialo to wpływu na powódź ,bo w miejscu w któym Wisła przerwała wał w Świniarach nie był nadwyrężany przez krę.. Ale lepiej niech Pan Ździch śię wypowie..