to pasuje do meritum, podkreśla fakt, że rafinacja ropy odbywa się w podwyższonej temperaturze. Naprawdę, to jest chyba niezamierzony efekt, ale do tematu bardzo dobry - na poważnie. A skąd ropa najczęściej pochodzi, no może nie ta z Orlenu, z subtropików. Potwierdza to również fakt, że Mojżeszowi pojawił się krzak gorejący na pustyni, prawdaż ?