Święty Zygmunt znany jest w historii jako król Burgundów. Początkowo był arianinem, ale pod wpływem biskupa Awita z Vienne przeszedł około roku 497 na katolicyzm. Gdy w 516 roku objął tron po swoim ojcu, jego obyczaje były jeszcze dalekie od ideału chrześcijańskiego. Za namową swej drugiej żony dopuścił się zbrodni. Macocha doniosła mu, że jego syn z pierwszej żony, Sigeryk, knuje przeciw niemu spisek. Król uwierzył w oskarżenie i kazał syna udusić. Gdy się opamiętał, gorzko tego żałował, z rozpaczą rzucił się na zwłoki syna. Potem pokutował w ufundowanym przez siebie klasztorze świętego Maurycego. Jednak o śmierć wnuka upomniał się Teodoryk Wielki. Sprzymierzył się z królami frankońskimi. Zygmunt opuścił klasztor i udał się na pole walki. Przegrał wojnę i został zmuszony do ucieczki z żoną i dziećmi. Schronił się w klasztorze. Zdradzony i ujęty razem z żoną i synami wrzucony do studni, gdzie 1 maja 524 roku zmarli. Po śmierci Zygmunt zasłynął cudami. Opinia publiczna zachowała go w pamięci jako króla pobożnego i zatroskanego o chwałę Bożą. Porównywano go z królem Dawidem, który też dopuścił się zbrodni zabójstwa, a jednak odpokutował za ten grzech i otrzymał Boże przebaczenie. Ciało św. Zygmunta pochowano w klasztorze św. Maurycego, w którym pokutował za swój grzech. Święty Grzegorz z Tours nazwał Zygmunta męczennikiem. Część jego relikwii w XII wieku złożono w Płocku.
W ikonografii jego atrybutem jest studnia, w której został utopiony.
W ikonografii jego atrybutem jest studnia, w której został utopiony.