czy ten starszy pan na zdjęciu to nie jest pan Mokrzki z Trzepowa W 1980 roku miałem przyjemność z nim porozmawiać o jego udziale w wojnie 1920r. na froncie wschodnim. Ranny, dostał się do niewoli bolszewickiej i tylko dzięki dużemu szczęściu wyleczył się i wrócił po wojnie do rodzinnego Trzepowa. Dostawał rentę zbowidowską ale nie mógł się chwalić do 1989r. swoimi odznaczeniami z II Rzeczpospolitej. Gdyby ktoś to potwierdził to byłoby zdjęcie dokumentalne. Może się jednak mylę, wówczas przepraszam za usterki