Akurat dzisiaj w National Geographic widziałam (niestety tylko końcówkę) program o tych małpach, które... oswajają dla siebie psy! Porywają je kiedy te są szczeniakami i wychowują w stadzie. I obie strony odnoszą z tego korzyści: psy, bo małpy o nie dbają, iskają i głaszczą, a małpy, bo mają zapewnioną ochronę przed dzikimi psami i straż nocną, kiedy stado śpi