W historii Wyszogrodu istniały dwie nekropolie żydowskie. Najstarsza z nich powstała w XVI wieku przy obecnej ul. Kilińskiego. Drugi cmentarz żydowski założono w pierwszej połowie XIX wieku przy obecnej ul. Niepodległości. Oba cmentarze zostały zniszczone przez nazistów. Nagrobki wykorzystano do utwardzania dróg i chodników. Żydzi zostali zmuszeni do rozkopania grobów na starym cmentarzu i wyrzucenia szczątków swych przodków do Wisły. Jak wspomina Nathan Daicz, dzięki wręczonej niemieckim strażnikom dużej łapówce, kości zostały jednak zabrane i potajemnie złożone na nowym cmentarzu
Po wojnie na terenie cmentarza przy ul. Niepodległości wzniesiono pomnik, upamiętniający ofiary Holocaustu. Wyryto na nim napis: "Nawet umarłym nie dali spokoju. Ten cmentarz został zbezczeszczony przez hitlerowców w latach 1939-1945". W pobliżu można odnaleźć pojedyncze nagrobki.
Holokaust to jest bardzo straszna rzecz. Podobny los spotkał kiedyś Ormian, ale ta nacja nigdy nie potrafiła swojej historii sprzedać odpowiednio i nagłośnić na Świecie.
Po wojnie na terenie cmentarza przy ul. Niepodległości wzniesiono pomnik, upamiętniający ofiary Holocaustu. Wyryto na nim napis: "Nawet umarłym nie dali spokoju. Ten cmentarz został zbezczeszczony przez hitlerowców w latach 1939-1945". W pobliżu można odnaleźć pojedyncze nagrobki.